Co jest powodem, dla którego starasz się o fotel radnej w Opolu? 

Jestem związana z Opolem od ponad 10 lat i to tutaj bardzo aktywnie działam z różnymi ruchami miejskimi, organizacjami pozarządowymi, grupami nieformalnymi. Najczęściej, czy to zawodowo, czy to hobbystycznie jest to głównie praca z kobietami i to najczęściej od nich słyszałam głosy zachęcające mnie do tego, żebym startowała, ponieważ jak deklarowały, w radzie miasta nie ma takich osób, które stanowiłyby reprezentację środowiska aktywistycznego, które jest bliższe potrzebom zwykłych mieszkanek Opola.

Czy masz jakieś doświadczenie samorządowe?

Nie byłam w strukturach samorządowych, ale współpracowałam z różnymi organizacjami samorządowymi, fundacjami, byłam wiceprezeską w Stowarzyszeniu Manufaktura Inicjatyw Różnorodnych (to jest takie stowarzyszenie, które zajmuje się tematyką kobiecą i prawami kobiet oraz przeciwdziałaniem dyskryminacji). Mam też za sobą koordynację różnych projektów, głównie związanych z tematyką kobiecą i profilaktyką przemocy. Jako psycholożka jestem też w Radzie Programowej Stowarzyszenia Tęczowe Opole.

Wyjaśnijmy, to jest stowarzyszenie, które ma na celu…

Hmm, od zawsze angażuję się w działania, które mają na celu wsparcie grup wykluczanych. I podobnie jest w Stowarzyszeniu Tęczowe Opole. Działam, ponieważ wierzę w równość.

…no właśnie, zastanawiam się na ile osoby o tak mocno określonych poglądach politycznych jak Ty, macie szanse przyciągnąć nowych wyborców do siebie w wyborach samorządowych. Być może część osób zgadza się z Twoimi samorządowymi postulatami, ale są przeciwnikami aborcji. Czy to nie jest taktyczny błąd Marcina Gambca, który zdecydował się wziąć Was – członków partii Razem – na swoje listy i być może przez to wielu ludzi, którzy są przeciw aborcji, którą popieracie, nie zagłosuje na Was, bo zbyt mocno odbiegacie od ich światopoglądu?

Kandydując na radną w Opolu reprezentuję mieszkańców i mieszkanki, idę więc z postulatem zmian w mieście, w dzielnicy, z której kandyduję. W momencie kiedy występuję jako liderka Strajku Kobiet, walczę o to, aby kobiety miały wybór, a kiedy prowadzę warsztaty antydyskryminacyjne w szkołach, wtedy rozmawiam o postulatach równości i sprawiedliwości społecznej. Z kolei korzystając z doświadczenia zawodowego – wspierania kobiet, które doświadczyły przemocy – mogę właśnie jako radna mieć wpływ na obecnie funkcjonujący program przeciwdziałania przemocy w mieście. Protestowałam również broniąc Pasieki, ponieważ idea zielonego miasta i poszanowania przyrody jest bliska. Nie jestem bohaterką jednego postulatu. I uważam, że jest to właśnie największa wartość KW Marcina Gambca. Autentyczność i różnorodność kompetencji zespołu, jaki tworzymy.

W takim razie, gdyby rząd zaostrzył politykę aborcyjną, to wtedy…?

 …myślę, że 5 tys. osób, które wyszły na ulice Opola protestując przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego powoduje, że nie musiałabym wychodzić z roli radnej. Jako radna będę reprezentować m.in. także te osoby, które na ten protest przyszły.

Zapytam inaczej, czy gdyby mieszkańcy miasta chcieli zorganizować np. marsz rodziny, idący przecież z postulatami diametralnie innymi niż Twoje, czy wtedy radna Gałązka namawiałaby prezydenta do tego, by – na ten przykład – nie patronował takiemu marszowi?

Myślę, że prezydent powinien reprezentować wszystkich mieszkańców i mieszkanki Opola, w związku z czym: jeśli są inicjatywy, które nie dyskryminują żadnej osoby, albo żadnej grupy społecznej, powinny dostać całkowite poparcie prezydenta.

Wspomniałaś o silnych ambicjach liderskich, jak dasz sobie radę, kiedy będziesz miała nad sobą swój klub radnych, a wiec będą sytuacje, które będą wymagały kompromisu, ot zwykła codzienna polityka…

Osoba, która jest liderką powinna mieć także cechę elastyczności i umiejętności interpersonalne na wysokim poziomie, umieć komunikować się i dogadać z innymi osobami. Nie ma współpracy bez porozumienia. Nie da się wypracować dobrych rozwiązań dla miasta bez tej demokratyczności.

Czego miasto potrzebuje najbardziej wg Ciebie?

Myślę, że na ten moment jest nam potrzebna Rada Kobiet, jako organ konsultacyjno-doradczy, który skupiałby głosy różnych kobiet z naszego miasta, dzięki czemu te głosy mogłyby być brane pod uwagę, przy podejmowaniu dotyczących również ich decyzji.

Czym się różnią problemy, np. seniorów od problemów seniorek, że potrzebna jest Rada kobiet, a nie po prostu rada konsultacyjno-doradcza?

Rada Kobiet powinna funkcjonować podobnie jak Młodzieżowa Rada Miasta, czy rady senioralne, czyli sprawiać, żeby głosy kobiet funkcjonujących w mieście wybrzmiały.

Czym ta „noga kobieca” w radzie miasta miałaby się zająć ?

Podam przykład, chciałabym, pod kątem kobiet i dziewczyn, żeby w każdej szkole, każdym urzędzie były dostępne darmowe środki higieniczne (podpaski, tampony).

…a kto miałby to sfinansować?

Miasto. Skoro kobiety (czyli ponad połowa społeczeństwa) są utożsamiane z tymi, które dają życie wszystkim, a płodność związana jest z cyklem menstruacyjnym, to takie środki higieniczne powinny być dostępne powszechnie.

Czyli jak rozumiem, najbardziej palący problem miasta, to problemy higieniczne mieszkanek?

Nie główny, ale ważny dla tych młodych dziewczyn, których nie stać na takie środki…

…naprawdę są takie kobiety?

Oczywiście, kiedy prowadzę warsztaty w szkołach dla młodych kobiet, to one same o tym mówią. Sygnalizują, że chciałyby żeby, podobnie jak tabletka przeciwbólowa u higienistki, również środki higieniczne były ogólnie dostępne w szkole.

Dobrze, nie sądzę jednak, by to był Twój główny postulat, z którym idziesz do rady miasta. Co Tobie najbardziej zgrzyta w Opolu?

Będę kandydowała z okręgu czwartego, czyli Śródmieścia i Starego Miasta. To są dzielnice szczególnie mi bliskie, ponieważ spędzam tam dużo czasu prywatnie spacerując ze znajomymi, albo z psem. To są takie miejsca pozostawione właściwie same sobie. Są ładne i urokliwe, dlatego niewiele się tam wprowadza zmian, w związku z tym uważam, że haniebnym jest, by w tak pięknych dzielnicach chodnik np. przy ul. Jan Dobrego uniemożliwiał przejazd matkom z wózkiem, czy osobom poruszającym się na wózku. Brakuje koszy na śmieci oraz dyspozytorów z workami na psie odchody. Jedynie tworząc sprzyjające okoliczności możemy przyczynić się w wyrabianiu pozytywnych nawyków wśród mieszkańców.

Innymi słowy, Twoim zdaniem, nie ma w Opolu wśród włodarzy miasta, wrażliwości na problemy niepełnosprawnych, tak?

Oceniając plany przestrzeni miejskiej wychodzi na to, że tej wrażliwości, uważności nadal brakuje.

Co jeszcze? Środki higieniczne, chodniki…

Moje postulaty i moje pomysły będą pojawiały się z każdą nową konferencją, więc nie chcę ich zdradzać tutaj w szczegółach, ale są to postulaty, które uwiarygodniają moje wcześniejsze osiągnięcia. W związku z tym zależy mi na tym, żeby miejski program przeciwdziałania przemocy w rodzinie obejmował szerzej kwestie profilaktyki w szkołach. Młodzież potrzebuje więcej zajęć, gdzie może rozmawiać o emocjach. Wiem to ze swojego doświadczenia zawodowego, ponieważ prowadziłam już taki autorski program dla młodzieży pracując w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie. To postulat, który powinien być lepiej realizowany przez miasto, a jest przez nie bagatelizowany. Profilaktyka przemocy, to jest to na czym chciałabym się głównie skupić będąc w radzie miasta.

Jak oceniasz prezydenturę Wiśniewskiego?

Oceniając prezydenturę Pana Wiśniewskiego, brakuje mi w niej autentyczności, konsekwencji, czego przykładem jest ostatni festyn ekologiczny, którego sztandarowym hasłem była ekologia i dbanie o środowisko, a na którym wypuszczono fajerwerki w ilości ogromnej, zanieczyszczając Opole. Nie jestem osobą, która zajmuje się głownie negowaniem czyichś działań, ale istotne dla mnie jest to, żeby miasto było bardziej równościowe i zielone. Betonowanie miasta i stawianie betonowych ławek jest dla mnie niedopuszczalne, to nie jest przestrzeń w której chcę funkcjonować, podobnie osoby, z którymi rozmawiam o zmianach koniecznych w Opolu. Jeśli to miasto ma być urządzone w taki sposób to, to nie jest mój prezydent i to nie jest moje miasto. Dlatego będę głosowała na Marcina Gambca, bo ufam jego doświadczeniu i uwazności.

Dziękuję za rozmowę

Ja również dziękuję.

——-

Iwona Gałązka, psycholożka, aktywistka i edukatorka równościowa. Kandydatka nr 1 z okręgu nr 4 (Śródmieście i Stare Miasto)