Krótka historia epidemii dżumy

Dżuma znana była już w starożytności. W 430 roku p.n.e. wybuchła tzw. „ateńska dżuma, chociaż dzisiejsze źródła podają, iż mogła to być ospa, dur brzuszny albo wirus gorączki krwotocznej.Następnie swoje żniwo zebrała tzw. „dżuma Justyniana” (VI- VII wiek).

Dżuma w Europie w XIV wieku

W Europie epidemia dżumy pojawia się w połowie XIV wieku.  Kolejna fala epidemii wybucha w latach 1347-52. Pierwszy przypadek zachorowania na dżumę zanotowano w 1347 roku w sycylijskim porcie Messyna. Zabiła wówczas 1/3 Europejczyków. Prawdopodobnie ogniskiem zarazy była Azja Środkowa, w której już 20 lat wcześniej wybuchła epidemia. Wyprawy kupieckie oraz wojownicze przyczyniły się do jej rozpowszechnienia. I tym sposobem dżuma dotarła na Bliski Wschód, do Afryki Północnej, a następnie do Europy. W 1544 epidemia wybuchła w Anglii, zbierając żniwo w postaci 100 tysięcy zmarłych. W 1720 roku dżuma wybuchła w portowym miasteczku Marsylia. Zmarło wówczas prawie 100 tysięcy mieszkańców. W 1855 roku dżuma pojawiła się w Chinach. Opanowana została dopiero w 1959 roku. Uśmierciła wówczas 10 mln ludzi. W latach 90- tych XX wieku wybuch epidemii odnotowano w Azji (głównie w Indiach i Bangladeszu).

Pierwsze wzmianki o zarazie w Polsce pochodzą z XI i XII wieku. Głównie dotyczą epidemii ospy i grypy. Natomiast dżuma na pewno pojawiła się w Gdańsku w 1348 roku, skąd przywędrowała drogą morską z Niemiec. W ciągu roku rozprzestrzeniła się na całe Pomorze, Małopolskę, Wielkopolskę i Prusy, i z małymi przerwami trwała aż do 1353 roku. Wiek XV- XVIII również obfitował w epidemie dżumy. Skupię się tylko na tych, które wybuchły na Śląsku bo tak naprawdę epidemie te nie ominęły również Wielkopolski, Małopolski, Mazowsza czy Pomorza.  Najcięższe przypadki „czarnej śmierci, jak nazywano dżumę, pojawiły się na Śląsku w 1413 roku, potem jeszcze w 1522, 1555 i 1585 roku. Kolejny atak epidemii na Śląsku pojawił się w latach 1624- 25 i w 1633 roku. Dżuma prawdopodobnie została przywleczona do kraju podczas wojny 30- letniej przez carskich żołnierzy. Jednym z ostatnich wybuchów zarazy była tzw. „wielka epidemia”, która do Polski dotarła w 1702 roku i nie opuszczała naszych ziem przez 10 lat. Przywędrowała ona z Azji. W Polsce najpierw pojawiła się w Gdańsku, potem opanowała  Pomorze, Wielkopolskę, Małopolskę, by w końcu dotrzeć na Śląsk. W 1708 roku w Oleśnie (woj. opolskie) zaraza uśmierciła niemalże 90 % mieszkańców. Ostatecznie dżuma przeniosła się na Litwę i Ruś.

Oprócz dżumy panowały także inne zarazy, jak cholera, odra, ospa czy dur brzuszny.

Do Opola dżuma dotarła w 1679 roku. Uważa się, że przyniósł ją nieznajomy wędrowiec, który zatrzymał się na noc w gospodzie, w której zmarł. Wszyscy którzy tej nocy znajdowali się w gospodzie również zachorowali, a zaraza rozprzestrzeniła się na całe miasto. Jeszcze w tym samym roku połowa mieszkańców Opola zmarła na dżumę. Po ustąpieniu zarazy gospodę zburzono, a na jej miejsce postawiono kościółek św. Sebastiana, o którym piszę tutaj. Święty Sebastian, oprócz św. Rocha również jest patronem zarazy.

Kapliczka św. Rocha w Groszowicach
W granicach dzisiejszego Opola, dżuma również nawiedziła dzielnicę Groszowice. Pamiątką tej strasznej zarazy jest kapliczka pw. św. Rocha, która znajduje się na ul. Podbornej. W 1680 roku bracia Piechota, w dowód ocalenia od zarazy, wybudowali kapliczkę, w miejscu dawnego „cmentarza leśnego”, na którym pochowano ofiary epidemii.

08280030

Dawny “cmentarz leśny”, w którym niegdyś pochowano zmarłych na dżumę. Obecnie ogród przy prywatnej posesji.

Pierwotnie kapliczka zbudowana była z polnych kamieni, a figura św. Rocha wykonana z blachy. W 1891 lub 1894 roku na miejscu poprzedniej kapliczki stanęła duża, murowana z cegły. Figura św. Rocha pochodzi ze starego kościoła w Groszowicach. Obecnie kapliczką opiekują się właściciele posesji, na której stoi kapliczka.

groszowice-ul-podborna-kapliczka-1

Kapliczka św. Rocha. Opole ul. Podborna.

groszowice-ul-podborna-kapliczka-2

Figura św. Rocha w kapliczce.

Żywot św. Rocha
Św. Roch urodził się w XIV wieku we Francji. Różne źródła podają różne daty urodzenia: 1295 rok lub 1345-50. Natomiast za datę śmierci uznaje się 1327 rok lub 1377-78. W każdym razie na pewno Roch zmarł przed 1420 rokiem, gdyż wtedy ukazał się Żywot Świętego i pierwsze ślady jego kultu. Roch pochodził z zamożnej rodziny. Jego rodzice długo nie mogli doczekać się potomstwa. Wyprosili go u Matki Bożej modlitwą i jałmużną. Roch urodził się z czerwonym znamieniem w kształcie krzyża na piersi. Gdy miał 20 lat stracił rodziców, odziedziczony po nich majątek rozdał (w myśl Ewangelii: “Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie”- Mt 19, 21), a sam wyruszył w pielgrzymkę do Rzymu. We włoskim mieście Acqapendente panowała epidemia dżumy. Młody Roch nie bacząc, że sam może zachorować, został, aby pomagać chorym. W nagrodę za poświęcenie doznał łaski uzdrawiania. Dzięki jego postawie już za życia uważano go za świętego. Po trzech latach przebywania w Rzymie, gdy epidemia wygasła, postanowił wrócić do Francji. W drodze powrotnej, w Piacenza, zastał znowu epidemię dżumy. Niestety usługując chorym, sam zachorował. Aby nie zarażać innych, schronił się do lasu. Legenda mówi, że chorego Rocha wytropił pies z pobliskiego gospodarstwa. Właściciel psa zabrał chorego Rocha do siebie i zaopiekował się nim. Kiedy Roch wyzdrowiał ruszył w dalszą podróż. Został aresztowany w Angera przez żołnierzy pogranicznych, którzy wzięli go za włoskiego szpiega. Ponoć zrobiono to na zlecenie wuja Rocha, który był burmistrzem w tym miasteczku. Wycieńczony chorobą i torturami zmarł, po pięciu latach przebywania w więzieniu w nieludzkich warunkach. Miał zaledwie 32 lata.

Legenda mówi, iż  przed śmiercią Roch wyrył na ścianie celi napis:

Panie, jeśli mam o co prosić, to spraw łaskawie,
aby dla zasług najukochańszego Syna Twego
został uleczony każdy, kto mnie
w zaraźliwej chorobie wezwie o pomoc”.

Inna legenda mówi, że słowa te wypowiedział do kapłana, przyjmując ostatnie sakramenty, czując zbliżającą się śmierć.

Jeszcze inne źródła podają taką wersję napisu:

Ci, którzy zostaną dotknięci zarazą,
a będą wzywać na pomoc św. Rocha,
jako swego pośrednika i orędownika,
będą uleczeni“.

Dopiero po śmierci rozpoznano kim był (po charakterystycznym znamieniu) i wyprawiono mu należyty pogrzeb. Relikwie pochowano w parafialnym kościele, które potem przeniesiono do kościoła w Voghera (północne Włochy), a w 1485 roku do Wenecji, gdzie znajdują się do dzisiaj.

Częste epidemie, które nawiedzały Europę spotęgowały kult św. Rocha, który został patronem od zarazy. W 1414 roku sobór w Konstancji, podczas epidemii dżumy zorganizował publiczną procesję z intencją o wstawiennictwo św. Rocha. W 1477 roku w Wenecji, a potem w 1499 w Rzymie powstały Bractwa św. Rocha opiekujące się chorymi. We Włoszech na drzwiach domów umieszczano litery VSR (Vivat Sanctus Rochus), aby chronić mieszkańców od zarazy. Powstało wiele kościołów i kaplic pod wezwaniem św. Rocha, a także miejscowości. W samych Włoszech znajduje się 64 miejscowości o nazwie S. Rocco – św. Roch.

W 1713 roku zostało założone w Wilnie polskie zgromadzenie zakonne Braci Miłosierdzia od św. Rocha (rochici), które przetrwało do połowy XVIII wieku.

Kanonizacja świętego
Nie ma konkretnej daty kanonizacji świętego. Włosi podają, iż proces kanonizacji rozpoczął się w 1377 roku za sprawą papieża Grzegorza XI. Ponieważ kanonizacja rozpoczęła się w Awinionie, rzymscy katolicy nie uznali jej. Jeszcze inne źródła podają, iż Roch został kanonizowany w 1414 roku podczas Soboru w Konstancji. Natomiast źródła francuskie podają datę 16.08.1387 roku, kiedy to odbyło się w Montpellier święto na jego cześć. Pewnym jest, że w 1585 roku Roch został umieszczony w „Martyrologium Rzymskim” przez Grzegorza XIII. „Martyrologium” to księga liturgiczna zawierająca informacje o męczennikach, świętych, błogosławionych i obchodzonych uroczystościach.

Na to wygląda, że nigdy nie było oficjalnej kanonizacji Rocha, a świętym został najprawdopodobniej przez aklamację.

Ikonografia
Św. Roch przedstawiany jest jako młody pielgrzym lub żebrak w łachmanach, z psem liżącym mu rany albo biegnącym obok. Jego atrybutami są: anioł, pies, torba i kij pielgrzymi.

Patron:
Montpellier, Parmy, Wenecji i wielu innych włoskich miast, ogrodników, rolników, szpitali, więźniów, osób fałszywie oskarżonych, pielgrzymów, aptekarzy, lekarzy, brukarzy, krawców, stolarzy, szczotkarzy. Wzywany w obronie przed zarazą, wścieklizną, problemami z kolanami i chorobami skóry. Opiekun zwierząt domowych.

Hymn o świętym Rochu

Witaj Rochu, mężu święty,
Tyś z wielkiego rodu wzięty!
Krzyżem świętym naznaczony,
Z lewej boku Twego strony.

Gdy miejsca święte obchodzisz,
Zapowietrzonych przywodzisz
Do zdrowia samém dotknieniem,
Z wielkiem wszystkich podziwieniem.

Pozdrowienieć ponawiamy,
Zachowaj nas – upraszamy –
Od wrzodów, moc nad któremi
Wziąłeś słowy anielskiemi”.