W sobotę 21 października odbył się spacer „Śladami opolskich Judaiców”, który poprowadził dr Maciej Borkowski. Pierwotnie mieliśmy zobaczyć miejsca, które związane były z opolskimi Żydami. Jednakże z przyczyn technicznych (brak sprawnego sprzętu nagłaśniającego) prowadzący zdecydował o zmianie programu i udaliśmy się na cmentarz żydowski. Spacer po mieście natomiast został przełożony na listopad.

Spotkanie odbyło się w ramach projektu „ Judaica Opola – ocalić od zapomnienia ”. Program obejmował wystawę „Porozmawiajmy jak…byśmy byli umarli” w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Minorytów w Opolu, wykład Haliny Łabęckiej pt. „Cmentarz żydowski w Opolu na tle Gminy Żydowskiej” oraz koncert Marty Bizoń „Piosenki z Krakowskiego Kazimierza”. Zwieńczeniem miał być właśnie historyczny spacer śladami judaików.

Historyk dr Borkowski podkreślał, że kiedyś Opole było miastem wielokulturowym i wielowyznaniowym, gdzie obok siebie zgodnie żyli katolicy, ewangelicy i Żydzi. Społeczność żydowska znacząco wpłynęła na naszą kulturę, gospodarkę. To jest w dalszym ciągu historia naszego miasta.

Projekt wpisał się w obchody jubileuszu 800-lecia miasta Opola.

Cmentarz żydowski położony jest przy ul. Granicznej w Opolu. Powstał w 1821 roku. Wcześniej osoby wyznania mojżeszowego byli chowani na cmentarzu w Białej koło Prudnika. Pierwszą pochowaną osobą był Gimpel Pozner, nauczyciel zmarły jesienią 1821 roku. W 1870 roku wybudowano dom przedpogrzebowy wraz z częścią mieszkalną dla dozorcy. Dziś budynek ten już nie istnieje. Cmentarz oficjalnie zamknięto w 1963 roku.

Na cmentarzu zostali pochowani między innymi:

Rabin Adolf Wiener, który był bardzo szanowanym człowiekiem. Jako jedyny Żyd dostał tytuł honorowego obywatela miasta Opola:

Ród Friedlaenderów, którzy byli właścicielami browaru:

Nagrobek Samuela Gurassego, właściciel sklepu z odzieżą i tekstyliami:

Ernst Orgler, właściciel sklepu z galanterią skórzaną:

Margaliot Schnitzer, babka Emina Paszy:

Macewy zwrócone są na wschód, aby zmartwychwstający udali się w kierunku Jerozolimy. Na grobach Żydzi nie zapalają zniczy a kładą jedynie kamyki. Ma to związek z tradycją, kiedy dawniej chowano zmarłych na pustyni i aby zabezpieczyć grób przed zwierzętami okładano go kamieniami.

Nekropolia w Opolu składa się z trzech kwater. W najstarszej zachowały się macewy, na których znajdują się inskrypcje w języku hebrajskim oraz charakterystyczną symboliką nagrobną. Są to ortodoksyjne macewy. Możemy na nich zobaczyć np. świece- występują na grobach kobiet. Złamana świeca nawiązuje do przerwanego życia. Przechylony dzban symbolizuje zmarłych pochodzących z plemienia lewitów, którzy pełnią funkcje pomocników podczas modlitw. Jednorożec to symbol człowieka sprawiedliwego. Księgę umieszcza się na grobie osoby uczonej w Torze i Talmudzie lub osoby przepisującej święte księgi. Często też symbole odnoszą się do imion zmarłych. I tak wizerunek lwa oznacza imię Arie, Lejb; wilka- imiona Zew, Wolf; owca- imiona Rachela, Rebeka.

Natomiast w nowszej części widoczna jest asymilacja opolskich Żydów i na macewach znajdziemy inskrypcje w języku niemieckim. Najmłodsze nagrobki pozbawione są symboliki judaistycznej.

Do tematu cmentarza żydowskiego niebawem powrócimy w obszernym opracowaniu dotąd niepublikowanym.