Od dawna ludzie mieli potrzebę przedostawania się na drugą stronę rzeki Odra. Powodów było kilka: niektórzy jechali do pracy albo na swoje pole, w odwiedziny do rodziny, znajomych, do kościoła, do urzędu, sklepu czy na targowisko. Ponieważ mosty na Odrze były rzadkością i dzieliły je spore odległości, przeprawiano się przez rzekę łodziami. W niektórych miejscach powstały tzw. przeprawy promowe. Przewoźnicy obsługujący taki prom pobierali niewielką opłatę, dzięki której można było dostać się na drugą stronę.

Przykład przeprawy promowej w Zdzieszowicach w latach 1958-60.Przykład przeprawy promowej w Przewozie.

W Grotowicach istniała przeprawa promowa dla ludzi. Zbudowana była z dużej drewnianej platformy, do której zaczepiono łańcuchy. Dzięki nim można było przeciągnąć prom na drugą stronę. Platforma służyła do przewiezienia większej ilości ludzi oraz zwierząt, wozów, towarów. Do tego przewoźnik posiadał jeszcze dwie małe łódki, którymi przewoził ludzi. Do wiosłowania zużywał o wiele mniej energii aniżeli do przeciągnięcia dużej i ciężkiej platformy.

Przeprawa znajdowała się w miejscu, skąd można było przedostać się do miejscowości Źlinice, znajdującej się po drugiej stronie Odry. Łatwiej zlokalizować to miejsce właśnie od strony Źlinic. Dojeżdżamy do końca wioski ulicą Jędrzejczyka. Kierujemy się prosto w stronę Odry. Na skrzyżowaniu polnych dróg po lewej stronie zobaczymy krzyż oraz ławeczkę. Jedziemy cały czas prosto. Droga po chwili zakręca w prawo, a na wprost znajdowała się dawna przeprawa promowa.

W tym miejscu istniała niegdyś przeprawa promowa przez Odrę.

W pobliżu promu, na obu brzegach rzeki, znajdowały się budki, w których przewoźnik miał schronienie. Jeden z domków przetrwał do naszych czasów. Znajduje się po stronie Źlinic. Jednym z ostatnich przewoźników był mieszkaniec Grotowic. Wcześniej tę rolę pełnił jego ojciec, a jeszcze wcześniej dziadek. Najczęściej powinność ta przechodziła z pokolenia na pokolenie. Niestety nazwiska nie znam. Przeprawa promowa wykorzystywana była jeszcze w latach 70. XX wieku.

W tym miejscu istniała niegdyś przeprawa promowa przez Odrę. Po drugiej stronie brzegu widać domek przewoźnika.

Zachowany domek przewoźnika.

W Groszowicach również istniała przeprawa promowa. Znajdowała się ona w pobliżu śluzy Groszowice, na wysokości drogi dojazdowej do Chrzowic i Folwarku.

W tym miejscu istniała niegdyś przeprawa promowa przez Odrę.

Do naszych czasów zachowały się tylko fundamenty po budce przewoźnika. Przewożeniem ludzi trudniła się rodzina Murek, mieszkająca do dzisiaj nieopodal rzeki. Również i w tym przypadku parała się tym zajęciem z pokolenia na pokolenie.

Zachowane fundamenty po domku przewoźnika.

Starsi mieszkańcy opowiadają, że do lat 70. XX wieku można było koło budki zobaczyć jeszcze wraki łódek. Natomiast drewniany prom spłonął w wyniku podpalenia.